targowa street festival
Dodane przez janek dnia Lipiec 12 2010 19:24:38


Hajdamaky byli jak dynamit, Juliette Lewis również, chociaż koncert w czasie finału mundialu to jednak nieporozumienie. Trzeba przyznać, że dziewczyna czekała niemal do końca meczu i gdyby nie ta dogrywka... Trzy ostatnie numery dały chociaż obraz tego, co musiało się dziać przez cały występ. Festiwal na Targowej staje się stopniowo prawdziwym wydarzeniem, co przy stratach, jakie ostatnio poniosła ŁódĽ festiwalowa jest nie do przecenienia.